Nie musimy się zmieniać, przecież przetrwanie nie jest obowiązkowe (W.E. Deming)

 

Ktoś, kiedyś powiedział, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pojawiła się pandemia, która dotknęła niemal wszystkich ludzi na Ziemi. Głęboko wierzę, że mądre umysły poradzą sobie z nią. Może nie uwolnią nas od wirusa, ale nauczą, jak z nim żyć.
I co dalej? Będziemy zmuszeni radzić sobie ze skutkami gospodarczymi. Żeby przetrwać, musimy się zmienić. Zmienić nawyki, zachowania, zasady rządzące naszym życiem prywatnym i zawodowym. To czas, w którym możemy wiele stracić, ale też i wiele zyskać. Nie ma gotowego przepisu, sprawdzonych modeli, cudownych strategii wyjścia cało z tej sytuacji. Jest jednak garść zasad, które oferują nam nauki społeczne, w tym nauki o zarządzaniu i jakości. Mogą nam one ułatwić przetrwanie.
Z czego więc możemy skorzystać? Z pomocą przychodzi nam na przykład szczupłe podejście do zarządzania, nazywane Lean, podejście systemowe, holizm, myślenie heurystyczne, pozytywne zarządzanie, czy psychologia pozytywna, ale też filozofia, logika, statystyka, rachunek prawdopodobieństwa.
Wydaje się jednak, że to, co pomoże nam najbardziej, to zmiana sposobu patrzenia na świat. Inne spojrzenie na nasze życie, na organizacje, w strukturach których funkcjonujemy oraz na procesy w nich zachodzące. To zmiana nastawienia do tego co i jak robimy. Podejście jest bowiem tą małą rzeczą, która tak wiele zmienia.

Czego więc powinniśmy nauczyć się by przetrwać?

Zapraszam do obejrzenia filmu 😊

Script logo